A A A

Zapobieganie alergiom

Przytoczenie szczegółowego przeglądu metod leczenia alergii w tej książce jest niemożliwe. Omówimy pokrótce aktualną sytuację podkreś­lając jednocześnie, że nie istnieje żadna cudowna pigułka, która leczyłaby wszystkie postacie aler­gii, mamy natomiast zespół środków, które umiejętnie połączone, pozwalają opanować wię­kszość schorzeń. Profilaktyka w medycynie jest ciągle modna — zgodnie ze starym porzekadłem: „Lepiej zapobiegać, niż leczyć". Warto od razu wyjaś­nić, że owa profilaktyka nie może sobie rościć prawa do absolutnej skuteczności, co oznacza, że całkowite zapobieżenie wystąpieniu bądź utrzy­mywaniu się choroby alergicznej jest niemoż­liwe. Zapewnienie pacjentom komfortowego trybu życia jest wprawdzie osiągalne, nie da się jednak wyeliminować predyspozycji, które, jak się przekonaliśmy, są wrodzone i dziedziczne. Nie stanowi to wszakże powodu, aby zanie- ALERGIE POD MIKROSKOPEM dbywać profilaktykę. Zapobiegamy przecież chorobom sercowo-naczyniowym, chociaż wie­my, że nie zdołamy uniknąć wszystkich zawałów mięśnia sercowego. Profilaktyka zaczyna się już w okresie ciąży, przede wszystkim od rezygnacji z palenia tytoniu przez matkę. W przypadku alergii zapobieganie polega na unikaniu bądź opóźnianiu pierwszych maso­wych kontaktów z alergenami, głównie z roz­toczami kurzu domowego, zwierzętami czy pył­kami. Ustalono bowiem statystycznie istotną zależność między datą urodzenia a uczuleniem na dany alergen. Na przykład w krajach północ­nych dzieci urodzone zimą szybko uczulają się na pyłki brzozy, ponieważ dojrzewanie i roz­przestrzenianie się tych alergenów zbiega się z ich pierwszymi spacerami. Po uczuleniu zapobieganie może się również opierać na unikaniu alergenów. Jest to możliwe w przypadku zwierząt domowych, częściowo wykonalne w przypadku roztoczy kurzu domo­wego, lecz niestety niemożliwe w przypadku pyłków. Zwierzęta domowe, bez względu na to, czy są małe (kot, świnka morska, chomik, królik, mysz) czy też duże (koń), stanowią groźne źródło alergenów (szczególnie kot i koń). Polepszenie samopoczucia czy wyleczenie astmy wywołanej obecnością kota bądź konia jest na ogół niemoż­liwe, dopóki zwierzę nie zostanie usunięte z oto- ZAPOBIEGANIE ALERGIOM czenia dziecka. Tu pojawia się problem natury uczuciowej: w dużych miastach zwierzęta coraz częściej pełnią rolę namiastki przyrody i uczuć, toteż rozstanie bywa bardzo bolesne. Trzeba zatem uzmysłowić dziecku, że jest zmuszone dokonać wyboru między zwierzęciem a włas­nym przyszłym zdrowiem. W razie niepowodze­nia pozostaje jeszcze odczulanie, oznacza ono jednak przypuszczalnie trzy do czterech lat zastrzyków umożliwiających „tolerowanie" zwierzęcia, do którego chory jest tak bardzo przywiązany, że nie może się z nim rozstać. Roztocza kurzu domowego są ogromnie rozpo­wszechnionymi alergenami, często stanowiący­mi przyczynę alergii oddechowych. Udało się ustalić związek między ilością roztoczy w sy­pialni a stanem zaawansowania astmy, określa­nym na podstawie liczby hospitalizacji na ost­rym dyżurze. Pewne doświadczenia, podczas których astmatyków umieszcza się w całkowicie odizolowanym środowisku pozbawionym rozto­czy, wykazują zbawienne skutki tego typu profi­laktyki, znacznie łagodząc dolegliwości. Jednak­że takich środków nie da się zrealizować w co­dziennym życiu, toteż walka z roztoczami ucieka się do różnych metod: okrywania materaca, jaśków i poduszek pokrowcami, ograniczania powierzchni dywanów i wykładzin dywano­wych, zastępowania pierza tworzywami synte­tycznymi, silnego wietrzenia sypialni w celu ALERGIE POD MIKROSKOPEM zmniejszenia wilgotności względnej i uniknięcia zbyt wysokiej temperatury, regularnego odku­rzania sypialni i pościeli, wreszcie stosowania substancji roztoczobójczych. Aby uniknąć pyłków kwiatowych, trzeba by zamknąć się w domu ryglując drzwi i okna na całą najprzyjemniejszą porę roku, czyli wiosnę. To nie do pomyślenia, zawsze można jednak radzić alergikom, by zrezygnowali z wyjazdów na wieś i pikników w plenerze w okresach największego pylenia. Jednakże bez względu na to, jakimi motywami kierują się osoby zaintere­sowane, powyższe środki zapobiegawcze są uciążliwe i trudne do stosowania przez dłuższy czas. Dlatego też realizowane są tylko w przypa­dku noworodków wysokiego ryzyka.